słodko i aromatycznie czyli moja książka kucharska. Zbiór przepisów znalezionych w sieci i książkach kucharskich - wypróbowanych przeze mnie i zaakceptowanych przez domowników :-
sobota, 21 listopada 2009

Zabrałam się za testowanie przepisów na ciasteczka świąteczne. W szafkach kuchennych piętrzy się coraz większa ilość foremek więc nie mam wyjścia :-) Szkoda tylko, że od dłuższego czasu tak mało czasu na pichcenie :-( Nawet jeśli uda mi się coś upiec czy ugotować wpisy i fotki robię naprędce.

Przepis na te pierniczki znalazłam na stronie All Recipies. Pomyslalam, że przepis opatrzony samymi entuzjastycznymi opiniami musi być faktycznie dobry.

Pierniczki są aromatyczne i miękkie - ale trzeba uważać ponieważ można je przesuszyć podczas pieczenia i wtedy nie są miękkie (choć muszę przyznać, że nadal pyszne). To moje drugie pierniczki - te pierwsze są inne, również rewelacyjne. Zamknięte w pojemniku robią się miękkie i pozostają fantastycznie aromatyczne.

 

Składniki:

1/2 szklanki masła pokrojonego w kostkę

1/2 szklanki cukru

1/2 szklanki melasy (można zastąpić ją miodem)

2 łyżeczki octu

1 jajko roztrzepane

3 szklanki mąki

1/2 łyżeczki sody

1/2 łyżeczki imbiru w proszku (dałam łyżeczkę)

1/2 łyżeczki cynamonu (dałam łyżeczkę)

1/4 łyżeczki soli

 

Wykonanie:

W rondelku wymieszać masło, melasę, cukier i ocet, zagotować ciągle mieszając. Zdjąć z ognia i ostudzić. Dodać rozmącone jajko i wymieszać. Dodać mąkę, sodę, imbir, cynamon i sól. Wymieszać dokladnie aż powstanie gładkie ciasto. Podzielić ciasto na 3 części, zawinąć i włożyć do lodówki na około 2 godziny. Po wyjęciu na podsypanej mąką stolnicy wałkować i wycinać wykrawaczkami. Cisateczka układać na wyłozonej papierem do pieczenia blasze. Piec około 7-9 minut w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni. Nalezy uważać, bo łatwo można przesuszyc pierniczki.

 

 

niedziela, 15 listopada 2009

Jedno co mogę napisać - REWELACJA :D Przepis pochodzi z miesięcznika "Kuchnia"



Składniki:

3/4 szklanki białego cukru,

2,5 szklanki mąki,

1/2 łyżeczki soli,

1 szklanka brązowego cukru,

20 dag masła pokrojonego w kosteczkę,

1 łyżeczka cynamonu,

1,5 szklanki uprazonych i posiekanych orzechów włoskich lub laskowych,

1 szklanka gęstej kwaśnej śmietany,

1 duże jajko, 1 żółtko,

ziarenka z 1/2 laski wanilii,

1 łyżeczka sody oczyszczonej,

1,5 łyżeczki drobno startej skórki pomarańczowej,

masło do formy.


Wykonanie:

Mieszamy biały cukier z mąką, solą i 3/4 szklanki cukru brązowego, dodajemy 15 dag masła i wyrabiamy kruszonkę. Przekładamy 3/4 szklanki kruszonki do miski, dodajemy cynamon, resztę masła i resztę cukru brązowego, wyrabiamy. Dodajemy orzechy, wgniatamy w kruszonkę i wstawiamy na 15 minut do lodówki.

Mieszamy śmietanę z jajkiem i żółtkiem, dodajemy wanilię, sodę i skórkę. Wsypujemy 1/4 kruszonki i mieszamy. Ciasto przekładamy do wysmarowanej masłem formy na muffinki, posypujemy resztą kruszonki. Pieczemy 20 minut w temp. 180 st na środkowym poziomie piekarnika. Studzimy przez 30 minut w formie, a potem okrawamy nożem i wyjmujemy.

 

niedziela, 08 listopada 2009

W mojej rodzinie na stole wigilijnym króluje zupa grzybowa mojej mamy i ta zupa kojarzy mi się bezapelacyjnie ze świętami. Postanowiłam jednak wypróbować propozycję z zeszłorocznego wydania "Kuchni"

Na początek zakwas na barszcz.

Nie sądziłam, że to taka prosta sprawa.

Składniki:

2 buraki,

2 ząbki czosnku,

2 listki laurowe,

4 ziarenka ziela angielskiego,

1 łyżka soli gruboziarnistej,

1/2 łyżeczki cukru

1 kromka razowego chleba

Wykonanie:

Buraki obrać i pokroić w plastry. Włożyć do litrowego słoika, dodać przyprawy i pokruszony chleb. Zalać trzema szklankami przegotowanej ciepłej wody i odstawić na 3-4 dni.

CZYSTY BARSZCZ (PRZEPIS-BAZA)

Składniki:

2-3 buraki,

1 jabłko,

1 gruby plaster selera,

2 ząbki czosnku,

1 listek laurowy,

3 ziarnka ziela angielskiego,

3 szklanki przecedzonego przez ściereczkę zakwasu

sól, pieprz, cukier.

Wykonanie:

Buraki obrac, pociąć na plastry.  Ułozyć w garnku. Dodać obrane i pokrojone w ćwiartki jabłko, seler, pokrojony w słupki czosnek i przyprawy. Wlać 2-3 szklanki wody i gotować na małym ogniu przez godzinę. Dodać zakwas i zagotować. Przykryć, odstawić na kilka godzin. Przecedzić i podgrzać.

BARSZCZYK ZIOŁOWY

Składniki:

3 ząbki czosnku,

1/2 szklanki jasnego piwa,

1 łyżka majeranku,

po 1/2 łyżeczki cząbru, rozmarynu, oregano, lubczyku, świeżo zmielonego pieprzu, sól do smaku.

Wykonanie:

Przed wlaniem wody do bazowego barszczu dodajemy czosnek. Pod koniec gotowania, po wklaniu zakwasu, dodajemy zioła i piwo. Zagotowujemy, odstawiamy a następnie przecedzamy. Odgrzewamy przed podaniem.


 

PASZTECIK KRAKERS SEROWY

Nadaje się również na wszelkiego rodzaju uroczystości jako samodzielna przystawka

Składniki:

20 dag  mąki pszennej,

5 dag mąki pszennej razowej,

1/2 łyżeczki soli,

150 ml wody mineralnej,

2 łyżki tartego parmezanu,

1 łyżka oliwy,

olej do smażenia,

25 dag drobno startych lub rozkruszonych serów: z zieloną i niebieską pleśnią (rokpol, lazur),

mozzarella, twardy ser kozi, gouda itp.

Wykonanie:

Mąkę przesiać na stolnicę, dodać sól i wodę, wyrobić. Pod koniec dodać parmezan i oliwę. Odstawić na około 30 minut. Wałkować ciasto na cienkie platy, pokroic na kwadraty, smażyć na goracym tłuszczu na złoty kolor. Kłaść na papierowym ręczniku, by odsączyć z tłuszczu i od razu posypać mieszanką serów.

Rewelacja!


 

Gotujemy po polsku! - edycja II

14:09, vanilla4 , zupy
Link Komentarze (3) »

Wreszcie na naszym rynku pojawiła się kolejna książka Nigelli Lawson "Nigella świątecznie". Jak dla mnie najlepsza ze wszystkich. Pięknie wydana, przepisy bardzo kuszące. Kupiłam i wypróbowałam - pierwszy przepis to "Lepki piernik". Największy plus tego przepsiu poza smakiem to szybkość i łatwość wykonania. Piernik jest rzeczywiście wilgotny i lekko lepki a przy tym aromatyczny.

Składniki:

150 g masła
100 g ciemnego cukru muscovado
200 g golden syrupu
200 g melasy
2 łyżeczki świeżo startego imbiru

1łyzeczka mielonego imbiru
1 łyżeczka cynamonu, mielonych goździków,
250 ml pełnotłustego mleka
2 duże jajka, roztrzepane
1 łyżeczka sody rozpuszczona w 2 łyżkach ciepłej wody
300 g mąki

Wykonanie:

Rozgrzać piekarnik do 170 st. C. Wyłozyc foremkę papierem do pieczenia (foremka o wym. 30x20 cm - moja 24x24 cm).

W rondlu roztopić masło na najmniejszym ogniu, wraz z cukrem, zlotym syropem (u mnie miód), świezym i mielonym imbirem, cynamonem o goździkami.

Zdjąć rondel z ognia, dodać mleko, jajka i roztwór sody w wodzie.

Odważyć w misce mąkę i wsypac do rondla, dokładnie ucierając, ciasto będzie bardzo rzadkie.

Wlać ciasto do formy i piec około 45-60 minut, aż urośnie i zestali się na wierzchu.

Po upieczeniu przełożyc foremkę na metalową kratkę i zostawić piernik w formie, aż ostygnie.

Pokroić na kawałki i podawać :-)




01:10, vanilla4 , ciasta
Link Komentarze (9) »
niedziela, 01 listopada 2009

Przepis zaczerpnięty ze strony My Recipes. Aromatyczne, maślane bardzo dobre, choć nadal nie przebijają moich ulubionych muffinów bananowo truskawkowych oraz babeczek z imbirem, gruszkami i czekoladą.




Składniki:

2/3 szklanki sera kremowego (twarogowego)

1/3 szklanki masła miękkiego

1 1/2 szklanki cukru (daję 1 szklankę)

1 1/2 łyżeczki aromatu waniliowego

2 jajka

2 szklanki mąki

1 łyzeczka proszku do pieczenia

1/4 łyżeczki sody

1/2 łyzeczki soli

1/2 szklanki maślanki

2 szklanki malin (mogą być mrożone)

1/4 szklanki posiekanych orzechów.


Wykonanie:

Zmieszać ser i masło w misce, ubić mikserem na wysokich obrotach. Dodać cukier-ubić, dodać zapach waniliowy, białko potem dodać żółtka. Dokładnie ubić.

Zmieszać mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól. Dodaćmączną mieszankę do serowej masy. Dodawać na zmianę z maslanką, kończąc na dodaniu mąki. Wymieszać. dodać maliny i orzechy. Delikatnie wymieszać. Piec w piekarnku nagrzanym do 180 st. C około 25 minut.


21:26, vanilla4 , muffiny
Link Komentarze (3) »
sobota, 31 października 2009

to moja nazwa bułeczek pochodzących z tego przepisu. Wszystkie blogi ogarnęło szaleństwo dyniowe. Uległam i ja. W ostatniej chwili z moim zgłoszeniem na festiwal dyni. Jakoś mam problem z udziałem w akcjach kulinarnych - brak czasu i chyba problem z socjalizowaniem się w sieci. W tym przypadku moja chęć wypróbowania kolejnego przepisu z dynią przeważyła. Bułeczki robiłam na dwa sposoby - raz dokładnie trzymając się przepisu i wymiarów - wyszły puszyte i wysokie. Te zrobiłam w wersji mini zawijasków.

Wersja ciastkowa

Wersja bułeczkowa


Składniki:

Bułeczki:

1 paczka suchych drożdży

1/4 szklanki ciepłej wody

2 szklanki mąki oraz 3/4 szklanki mąki do podsypywania

1/2 szklanki puree dyniowego

1/2 szklanki chudego mleka

1/4 szklanki stopionego masła

1 łyżka cukru

1 1/4 łyżeczki soli

1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej

masło do natłuszczenia formy.

Nadzienie:

3 łyżki cukru

3 łyzki cukru brązowego

2 łyżki mąki

1 1/2 łyżeczki cynamonu

2 łyżki schłodzonego masła pociętego w kostki.

Glazura (robiłam bez niej):

3/4 szklanki cukru pudru

1 łyżka cieplej wody

1/4 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Wykonanie:

Rozpuścić drożdże w ciepłej wodzie - odstawić na 5 minut. Dodać 2 szklanki mąki, puree dyniowe, mleko, masło, cukier, sól i gałkę. Zmikować na średnich obrotach na gładką masę. Przełożyć ciasto na stolnicę podsypaną mąką. Ugniatać około 10 minut podsypując 3/4 szklanki mąki dopóki nie będzie gładkie i elastyczne.

Umieścić ciasto w misce wysmarowanej tłuszczem, obracając ciasto aż będzie pokryte tłuszczem. Przykryć i zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Po 45 minutach lub podwojeniu objętości odgazować i zostawić na 5 minut.

Nadzienie:

Zmieszać wszystkie skladniki i zmiksować do konsystencji grudkowatej posypki.

Rozwałkować ciasto na prostokąt o wymiarach 30 x 25 cm (ja w tej wersji rozwałkowałam na większy). Posypać nadzieniem, zwinąć szczelnie zaczynając od dłuższego boku. Pociąć ciasto na 12 kawałków (kazdy o grubości około 2.5 cm) Ukladac każdy kawałek w natłuszczonej blasze o wymiarach 23 x 23 cm. Piec w piekarniku nagrzanym do 200 st C około 20 minut.



piątek, 30 października 2009

Kolejny przepis z ubiegłorocznego miesięcznika "Kuchnia". I kolejne danie wypróbowane a konto świąt.


Składniki:

4 łyżki oleju,

4 cebule,

1 łyżka mieszanki curry,

2 piersi z kurczaka,

1 kg mięsa z udek kurczaka (bez kości)

2 szklanki wytrawnego białego wina,

1 średnia główka białej kapusty,

1 duża czerowna papryka,

2 listki laurowe,

2 ziarenka ziela angielskiego,

2 goździki,

4 pomidory,

30 dag różyczek kalafiora,

15 dag różyczek brokułu,

1 łyżeczka słodkiej papryki,

1/2 łyżeczki startej skórki cytrynowej,

1 plasterek bekonu,

1 łyzka soku z cytryny, sól, cukier, mielone chilli.


Wykonanie:

Na rozgrzanym oleju przesmażamy posiekane cebule, dodajemy curry i pokrojone mięsa. Wlewamy szklankę wina. Wrzucamy posiekaną kapustę, pokrojoną w kostkę paprykę, listki laurowe, ziele angielskie, goździki, szczyptę soli. Dusimy pod przykryciem ok. 1 godziny, dolewając wino. Dodajemy kalafior i brokuły, pokrojone w kostkę pomidory (bez skórki), słodką paprykę, skórkę cytrynową i bekon. Dusimy aż warzywa zmiękną. Odstawiamy bigos na kilka godzin w chłodne miejsce. Odgrzewamy, doprawiamy sokiem z cytryny, solą, cukrem, słodką papryka i chilli.


sobota, 24 października 2009

Postanowiłam, że w tym roku wcześniej opracuję sobie menu na święta Bożego Narodzenia. Wydawać by się mogło, że za wczesnie a jednak niewiele czasu zostało biorąc pod uwagę, że mam czas na gotowanie głównie w weekendy. Pierwsze koty za płoty i na celowniku dziś śledź musztardowo-miodowy na tartaletkach. Przepis pochodzi z ubieglorocznego wydania miesięcznika "Kuchnia"

(dla 4-5 osób)

Składniki:

25 dag śledzi korzennych,

2 łyżki musztardy Dijon,

1 łyżka ciemnego miodu,

5 łyżek wody,

2 łyżki oliwy

ciasto:

2 szklanki mąki pszennej,

1 łyżka oliwy,

80 g masła,

1/2 szklanki wody

nadzienie:

1 jabłko,

1 czerwona cebula,

2 jajka (proponuję 3)

200 ml smietany 12%,

sól, biały pieprz

Wykonanie:

Śledzie myjemy, osuszamy i kroimy w 2-cm kostkę. Robimy dressing, ubijając razem musztardę, miód, wodę oraz oliwę. Śledzie zalewamy dressingiem i odstawiamy na 2-3 godziny. Robimy tartaletki. Z podanych skladników zagniatamy ciasto, owijamy folią i odstawiamy na 30 min do lodówki. Jabłko i cebulę drobno siekamy, mieszamy z jajkami i śmietaną, doprawiamy solą i pieprzem. Ciasto wyjmujemy z lodowki i cienko rozwałkowujemy. Dzielimy je na porcje i przekładamy do okrągłych foremek, następnie pieczemy przez kwadrans w 160 st C. Gdy ciasto będzie złociste, wlewamy farsz i zapiekamy przez 20-25 minut (ja zapiekałam 30 min). Śledzia ukladamy na przestudzonych tartaletkach i serwujemy.





Przepis znaleziony w miesięczniku "Kuchnia"


Składaniki:

Farsz:

Oliwa,

masło, 1 cebula,

3 ząbki czosnku,

10 listkow bazylii,

pieprz,

25-30 dag ricotty (ja uzyłam twarogu)

25 dag mozzarelli,

3 garstki startego parmezanu

Ciasto:

po 1 małym peczku natki pietruszki i bazylii,

2 żółtka,

3 jajka,

1/2 kg mąki,

1 białko

Sos szafranowy:

1 fiolka szafranu,

100 ml białego wina,

1 łyżka masła,

150 ml śmietany 30%,

sól

Wykonanie:

Robimy farsz: na oliwie z masłem szklimy posiekaną cebulę i czosnek. Studzimy, dodajemy posiekaną bazylię i piepsz. Mieszamy z rocottą, mozzarellą i parmezanem.

Robimy ciasto: listki zieleniny miksujemy z żóltkami i jajkami. Zagniatamy z maką, wyrabiamy i rozwałkowujemy. Kroimy na pasy. Układamy porcje nadzienia, ciasto smarujemy białkiem. Przykrywamy wolną cześcia ciasta, dociskamy. Kroimy radełkiem na kwadraty, gotujemy w osolonej wodzie.

Robimy sos: szafran zaparzamy w gorącym winie z masłem. Śmietanę trochę redukujemy na patelni, dodajemy szafran. Gotujemy do zgęstnienia i polewamy ravioli.




czwartek, 22 października 2009

Wreszcie kupiłam gofrownicę. Dziś dotarła i od razu ją wypróbowałam. Pierwszy przepis jaki zdecydowalam się sprawdzić podała tira z forum VanillaCafe.

Strzał w dziesiątkę - gofry smakują zupełnie jak te kupowane. Są chrupiące i idealnie słodkie - w sam raz.

Tira podała kilka innych kuszących przepisów - więc na pewno niebawem je wypróbuję :-)


Składniki:

1/2 kg mąki
2 szt jajek
1/2 szklanki cukru pudru lub mniej
1/3 kostki masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 opakowanie cukru waniliowego
woda lub mleko


Wykonanie:

Zaczynamy od stopienia masła i zostawiamy do ostygnięcia. W tym czasie do wysokiego naczynia wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, żółtka, cukier. Dodajemy 1-2 szklanki wody ( zwykłą, zimną, można dodać mineralną, nawet gazowaną). Wodę możemy zastąpić mlekiem.Dodajemy zimne masło. Miksujemy.

Wody należy dodać tyle aby ciasto było jak gęsta śmietana. Na końcu dodajemy ubite białka i już bardzo delikatnie mieszamy łyżką.

Rozgrzewamy gofrownicę a ciasto w tym czasie odpoczywaa. Po jakiś 3-5 min. należy posmarować gofrownicę pędzelkiem zmoczonym w oleju, dzięki czemu ciasto nie będzie się przylepiać. Ciasto wylewać małą chochelką na całą foremkę.

Ważne
Gofry po upieczeniu powinny, chwilkę ostygnąć. Nie wolno ich jednak kłaść, najlepiej oprzeć o coś. Może być kratka z piekarnika, lub stojak na tosty.




 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8
world bread day 2009 - yes we bake.(last day of sumbission october 17)
Page copy protected against web site content infringement by Copyscape