słodko i aromatycznie czyli moja książka kucharska. Zbiór przepisów znalezionych w sieci i książkach kucharskich - wypróbowanych przeze mnie i zaakceptowanych przez domowników :-
Blog > Komentarze do wpisu

Napoleonki

Miałam piec tartaletki z Lemon Curd, ale nabrałam ochoty na przygotowanie czegoś swojskiego - Napoleonki. Retro ciasto z mojego dzieciństwa. Do dziś moje ukochane. Nie wiem czemu sobie to robię, ale wczoraj je przygotowałam - wiedząc, że nie mogę zjeść ani kawałeczka. Nie mogłam się oprzeć pokusie wypróbowania przepisu z książki "W kuchni babci i wnuczki". Mam tę książkę już szmat czasu, przeglądałam ją, ale nic do tej pory z niej nie przygotowałam. Wiedziałam, że kiedy to się stanie - pierwszym przepisem będzie właśnie Napoleonka :-) A potem mam zamiar wypróbować więcej retro przepisów :-)

Składniki:

na ciasto:

2,5 szklanki mąki,

kostka masła,

2 żółtka,

0,5 szklanki śmietany,

szczypta soli,

cukier puder do posypania.

na krem:

2 szklanki mleka,

szklanka cukru,

szklanka mąki,

4 jajka,

2 łyżki masła,

cukier waniliowy.

Wykonanie:

Zagnieść szybko ciasto, rozpoczynając od posiekania masła z mąką, potem dodać żółtka, sól i śmietanę. Włożyć do lodówki na 0,5 godziny.

Po wyjęciu ciasta z lodówki upiec 2 cienkie placki na dużej blaszce (w temp. 220 st. C po 15 minut).

Krem

Utrzeć jaja z cukrem na puszystą masę. Przesianą mąkę wymieszać z częścią zimnego mleka, dodać do utartych jajek, a następnie wlać na wrzące mleko i gotować stale mieszając, aż krem zgęstnieje. Na końcu dołozyć masło, zgasić ogień i jeszcze chwilę mieszać.

Ostudzony krem nałożyć między dwa placki ciasta, równomiernie obciążyć je na godzinę. Następnie po wierzchu posypać cukrem pudrem i pokroić.

niedziela, 31 lipca 2011, vanilla4

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/07/31 11:53:32
ten krem to bym mogła jeść i jeść . Jak to, ani kawałeczka? Przecież to tortury!
-
2011/07/31 11:56:04
no właśnie przechodzę katusze :-( Karmię małego ssaka ze zdiagnozowaną skazą białkową
-
2011/07/31 11:57:44
Smakowicie się prezentuje! uwielbiam wyjadać krem z napoleonek:)
-
2011/07/31 12:26:11
Wspaniale pysznosci:-) pisze sie na kawaleczek, a moze i na dwa:-)
-
2011/07/31 12:27:13
Piękne to napoleonki, muszę się i ja w końcu skusić!
-
2011/07/31 12:27:41
Wspaniale wygląda! Dawno nie jadłam,wieki normalnie. Cudna napoleonka:)
Pozdrawiam.
-
2011/07/31 12:45:43
Nawet nie pamiętam, kiedy ostatnio jadłam napoleonkę! wieeeeki temu! :) wspaniale wygląda, przepysznie! :)
-
2011/07/31 12:53:14
Chyba przyszły weekend nie obejdzie się bez pieczenia napoleonek!
-
2011/07/31 14:44:20
Uwielbiam napoleonkę, ale jeszcze w zyciu jej nie piekłąm:) czas to naprawić, zwłąszcza ze tak sie z Twoich zdjęć do mnie uśmiecha:)
-
2011/07/31 15:33:06
Bardzo podoba mi się Twój blog, dlatego postanowiłam go wyróżnić w zabawie One lovely blog award. Więcej informacji o niej znajdziesz na moim blogu humanistkawkuchni.blogspot.com. Pozdrawiam.
Humanistka
-
2011/07/31 16:26:27
Bardzo apetyczne! Rzadko robie ciasta z kremem, moze to blad i powinnam czesciej je piec...
-
2011/07/31 18:20:55
Oto moje ciasto z dzieciństwa:) I jedno z pierwszych, które piekłam:) Twoja Napoleonka pysznie wygląda:)
-
2011/07/31 19:39:48
piękne napoleonki!
och, jak dawno nie jadłam. aż wstyd się przyznac!
-
2011/07/31 22:08:05
Dawno ich nie jadłam. Najlepsze robiła babcia mojego męża. Niestety, nie zdążyłam wziąść od niej przepisu :( Twoje wyglądają bardzo apetycznie :)
-
2011/07/31 23:56:13
to rowniez smak mojego dziecinstwa!! pozdrawiam :-))
-
2011/08/01 08:51:47
napoleonka jak malowana, aż ślinka cieknie
Wypiecz Wymaluj on Facebook
Durszlak.pl Page copy protected against web site content infringement by Copyscape